![]() |
Ten Dorian Grey, mimo że nie przypomina książkowego pierowzroru. został chyba jednogłośnie wybrany najlepszym przedstawieniem bohatera ;) |
Portret Doriana Grey'a to jedna z
najważniejszych książek mojej wczesnej młodości. Sprawiła, że
zakochałam się w pisarstwie Oscara Wilde'a, dzięki niej odkryłam
zarówno baśnie jak i sztuki i poezję (niezbyt dobrą, swoją
drogą. Jedynie Ballada o więzieniu w Reading wyróżnia się, ale
jak! Zachęcam do przeczytania. Resztę wierszy Wilde'a można sobie spokojnie darować).
Tę książkę można czytać na tyle
różnych sposobów, a każda lektura zwraca uwagę na coś innego.
Mamy tu wątki homoerotyczne, mamy Basila i Harry'ego walczących o
dusze młodego Doriana niczym anioł i diabeł. Można ją też
czytać jako komentarz do platońskiej zasady, że piękno i dobre
zawsze współistnieją. Jest też słynny wstęp-manifest Wilde'a,
który głosi że moralność nie jest kategorią estetyczną.
Przewrotne biorąc pod uwagę, że Portret jest poświęcony głównie
dobru i pięknu. Mamy też morderstwo i winę, może nie w stylu
Dostojewskiego, ale zajmują kawałek powieści.
Przewrotność to słowo najlepiej
charakteryzujące tę powieść. Jest ona niemal moralitetem, ale
opowiedzianym tak, że zło jest w niej atrakcyjne. Lord Harry Wotton
kusi i manipuluje jak rasowy diabeł, ale jednocześnie jest
przyjacielem Basila. Życie Doriana kręci się wokół piękna i
kobiet, ale widać, że najpoważniejsze więzi łączą go z
Harry'ym.
Czy książka ma wady? Być
może, nie umiem jednak być obiektywna. Fabuła nie jest
najmocniejszą stroną książki, za to dialogi i proza- już tak!
Czasem otwieram książkę na chybił-trafił i czytam kilka stron,
by nacieszyć się językiem.To nadal styl z XIX wieku, więc na
początku może być ciężko, ale warto zaryzykować. Bohaterowie,
mimo że za ich pomocą autor stara się udowodnić pewne tezy, są
ciekawi i pełnokrwiści.
Zapaleni fani Wilde'a mogą być nieco
rozczarowani powtórzeniami, niektóre z najlepszych cytatów Oscar
użył wcześniej w swoich sztukach.
Czy polecam? Oczywiście! Obowiązkowo!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz